Dziękczynienie po Mszy Świętej

Modlitwa po Komunii Świętej

Dzięki składamy Ci, Panie Jezu, za wielki dar Ciała i Krwi, który zostawiłeś nam na ziemi. Eucharystia nieustannie przypomina nam Twoją ofiarę, złożoną dla naszego zbawienia. Dziękujemy za to, że do tej ofiary włączasz nas, nasz trud i nasze cierpienia. Dary, które przynosimy i składamy ma ołtarzu, przemieniasz swoją mocą, aby stały się dla nas pokarmem. Dziękujemy za Twoją troskę o to, by nie zabrakło nam pokarmu, byśmy nie ustali w drodze. W Eucharystii uczysz nas ofiarowania siebie, dajesz nam wzór miłości, która nie powstrzymuje się przed wyniszczeniem siebie. Dziękujemy Ci, Chryste, za Twoją bezgraniczną miłość, za wielką ofiarę i wyjątkową ucztę, do której zapraszasz nas w Eucharystii. Amen.

albo

Źródło nieprzebranego miłosierdzia! Panie i Odkupicielu mój, Jezu Chryste! Jakimiż słowy zdołam Ci podziękować za Twoje łaski. Skądże mi to niegodnemu, że Bóg sam przychodzi do duszy mojej, aby ją uświęcić i ubogacić? O Zbawicielu mój, raczże promieniem Łaski Swej ogarnąć całą istotę moją, a jakoś dziś przez ten Najświętszy Sakrament połączył się ściśle ze mną, tak też nie dozwól, ażebym Ciebie miał utracić przez grzech śmiertelny. Łaską swoją wspieraj mnie na drodze obowiązków moich, ażebym zawsze godnie je wykonując, zasłużył kiedyś Cię posiadać w całej doskonałości niebieskiego szczęścia, przez nieskończone wieki. Amen.

albo

Panie Jezu, witam Cię w moim sercu. Wierzę, że jesteś Bo­giem żywym, który teraz mieszka we mnie. Dziękuję Ci za Twoją nieskończoną miłość, która sięga poza śmierć. Wyznaję w Tobie Pana i Zbawiciela. Oddaję Ci całe moje życie – prze­szłość, teraźniejszość i przyszłość – i zanu­rzam je w Twojej Najświętszej Krwi. Dopomóż mi, abym umiał iść za Tobą w każdej chwili mo­jego życia, także w sytuacji choroby i cierpienia. Wierzę, że umierając na krzyżu i zmartwychwstając, dałeś mi zadatek ży­cia wiecznego, które już teraz jest moim udzia­łem. Umacniaj moje wątłe siły, abym potrafił odpowiadać na Twoją miłość. Amen.

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Dzięki Ci składam, Panie Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże, za to, żeś mnie grzesznika, niegodnego sługę swojego, bez żadnej mojej zasługi, a jedynie z Twego miłosier­dzia posilić raczył najdroższym Ciałem i Krwią Twojego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa. Proszę Cię, niech ta Komunia święta nie stanie się dla mnie wyrokiem potępienia, ale niech będzie dla mnie zbawiennym zadatkiem Twojego przebaczenia, zbroją mojej wiary i pukle­rzem dobrej woli. Niech mnie ona uwolni od mych występków, wyniszczy we mnie pożądliwość i zmysłowość, a wzmocni mi­łość i cierpliwość, pokorę, posłuszeństwo i wszystkie cnoty. Niech mi będzie mocną obroną przeciw zasadzkom nieprzyja­ciół tak widzialnych, jak niewidzialnych. Niech całkowicie uspokoi we mnie poruszenia cielesne i duchowe. Niech przez nią mocno przylgnę do Ciebie, jedynego, prawdziwego Boga. Niech wreszcie będzie szczęśliwym zakończeniem mojego ży­cia. Proszę Cię także, abyś mnie grzesznika raczył doprowadzić do tej niewymownej uczty, na której z Twoim Synem i Duchem Świętym jesteś dla swoich wybranych prawdziwą światłością, całkowitym nasyceniem, wiekuistym weselem, pełnią szczę­ścia i radością doskonałą. Amen.

Modlitwa do Zbawiciela

Duszo Chrystusowa, uświęć mnie,
Ciało Chrystusowe, zbaw mnie.
Krwi Chrystusowa, napój mnie.
Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie.
Męko Chrystusowa, pokrzep mnie.
O dobry Jezu, wysłuchaj mnie.
W ranach Twoich ukryj mnie.
Nie dopuść mi oddalić się od Ciebie.
Od nieprzyjaciela złośliwego broń mnie.
W godzinę śmierci wezwij mnie.
I każ mi przyjść do Siebie,
Abym z świętymi Twymi chwalił Cię
Na wieki wieków. Amen.

Modlitwa papieża Klemensa XI

Wierzę w Ciebie, Panie, lecz wzmocnij moją wiarę; ufam Tobie, ale wspomóż moją nadzieję; miłuję Ciebie, lecz uczyń moją miłość bardziej gorącą; żałuję za moje grzechy, ale spraw, bym żałował doskonalej. Uwielbiam Cię jako Stwórcę wszechrzeczy, pragnę Ciebie jako celu ostatecznego; wychwalam Cię jako ustawicznego dobroczyńcę, wzywam jako miłosiernego obrońcę. Kieruj mną w swojej mądrości, otocz swą sprawiedliwością, pocieszaj dobrocią, chroń swoją potęgą. Ofiaruję Ci moje myśli, Panie, aby mnie prowadziły do Ciebie; moje słowa, aby mówiły jedynie o Tobie; moje uczynki, aby zgodne były z Twoją wolą, i całe postępowanie moje, aby było życiem wyłącznie dla Ciebie. Chcę tego, czego Ty chcesz, chcę dlatego, że Ty chcesz, chcę, jak Ty chcesz i jak długo chcesz. Proszę Cię, Panie, abyś oświecił mój rozum, pobudził moją wolę, oczyścił ciało i uświęcił duszę. Daj mi żałować za przeszłe grzechy i zwyciężyć przyszłe pokusy, opanować złe skłonności i nabywać odpowiednie dla mnie cnoty. Daj mi, dobry Boże, miłość ku Tobie i wstręt do moich wad, szczerą troskę o bliźnich i pogardę tego, co złe na świecie. Spraw, abym się starał słuchać przełożonych, pomagał podwładnym, dbał o przyjaciół i przebaczał wrogom. Pomóż mi zwyciężać pożądliwość umartwieniem, skąpstwo jałmużną, gniewliwość łagodnością, a oziębłość zapałem. Uczyń mnie roztropnym w radach, wytrzymałym w niebezpieczeństwach, cierpliwym w przeciwnościach i pokornym w powodzeniu. Spraw, Panie, abym był skupiony w modlitwie, wstrzemięźliwy przy posiłku, dokładny w pracy i zdecydowany w zamiarach. Natchnij mnie troską o czystość sumienia, skromność zachowania się i wyglądu, mowę bez zarzutu i życie uporządkowane. Pomóż mi czuwać nad popędami natury, nad współpracą z łaską, zachowywaniem Twego prawa i postępowaniem wysługującym zbawienie. Naucz mnie, jak jest małym to, co ziemskie, jak wielkim to, co Boskie, jak krótkim, co doczesne, jak nieskończonym, co wieczne. Spraw, abym dobrze przygotował się na śmierć, przejął się lękiem Twojego sądu, uniknął potępienia i osiągnął niebo. Przez Chrystusa, naszego Pana. Amen.

Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny

Maryjo, Dziewico i Matko pełna świętości, oto przyjąłem Twego umiłowanego Syna, którego poczęłaś w swym przeczystym łonie, którego zrodziłaś, karmiłaś i tuliłaś do siebie. Z pokorą i miłością oddaję Ci tego, którego obecność napełnia mnie największym szczęściem i radością, abyś otworzyła Mu swoje ramiona i miłowała swoim sercem. Ofiaruję Go przez Ciebie Trójcy Najświętszej jako wyraz najwyższej czci Bożej, a także ku Twojej chwale oraz w intencji potrzeb moich i całego świata. Proszę Cię, o dobra Matko, uproś mi odpuszczenie moich grzechów, obfitą łaską gorliwszego Mu odtąd służenia i szczęśliwy koniec życia, abym mógł razem z Tobą wielbić Go przez całą wieczność. Amen.